Dane dotyczące miliardów danych przechowywanych w centrach obliczeniowych mają swoje bezpośrednie przełożenie na np. zużycie energii na świecie. Energia, która jest zużywana przez internautów na wyszukiwanie danych w Google, w ciągu jednego miesiąca w USA, mogłaby zasilać 60 watową żarówkę nieprzerwalnie przez 5 tysięcy lat.